niedziela, 10 września 2017

Niedziela z obrazem (111)

Czytając powieści historyczne lubię przenieść się w tamte czasy również przy pomocy obrazów. Teraz jestem w czasach saskich w wersji J.I.Kraszewskiego, więc fotograficzne obrazy Canaletta świetnie nadają się do tego.

Oryginalnej zabudowy (jak wiemy zniszczonej w czasie i po II wojnie światowej) współcześnie nie ma -  taki rachunek historii... a mogłyby te zabytki nadal istnieć, gdyby nie szaleństwo jednego człowieka.

Canaletto, Drezno ok. 1750

niedziela, 3 września 2017

Niedziela z obrazem (110)

 Anna Konstancja von Brockdorff - hrabina Cosel
autor nieznany (połowa XVIII wieku)



W moim czytaniu Kraszewskiego nie ma planu... to na razie przypadkowe lektury... po prostu takie książki, które akurat  znalazły się na półkach "z przodu". Przeczytałam kilka powieści, których akcję umieścił autor w czasach sobie współczesnych lub niedawno minionych. Teraz też wyciągnęłam "Hrabinę Cosel" metodą chybił-trafił, ale jednak dalsze czytanie powieści historycznych chcę zaplanować - ułożyć według czasu akcji.

Obecnie, dzięki internetowi, mogę odnajdywać portrety postaci historycznych, obrazy-widoki ilustrujące opisywane miejsca... po prostu tamtą minioną rzeczywistość. Również w najmniejszych szczegółach stroju, biżuterii, mebli, przedmiotów codziennego użytku zarówno ludzi bogatych jak i biednych.
To bardzo przyjemne uzupełnienie historii.. o czym wspominam na tym blogu wielokrotnie.
Ale to takie moje prywatne poszukiwania dla własnej satysfakcji.