Dawna biblioteczka dla młodych i młodszych

"Było... minęło..." 
Dość szybko od momentu rozpoczęcia prowadzenia bloga doszłam do wniosku, że książki o których piszę i mam zamiar napisać, to archaiczne starocie. Często z mało zrozumiałymi dziś realiami, które dla czytelnika w tamtych czasach były jego rzeczywistością. A to dziś historia...
Kiedy wyciągam te książki z półki, czytam ponownie, przypominam sobie czasy pierwszej lektury, to aż trudno mi uwierzyć, że podróż tak daleka w czasie.
Nie mam złudzeń, że sięgnie po te książki współczesny młody czytelnik. Raczej są przedmiotem rzewnych westchnień i wspomnień babć (czasem dziadków, bez niemęskich wzruszeń) z modnie dziś nazywanego przedziału 50+.

Bardzo mi się spodobał pomysł bloga "Klasyka młodego czytelnika, dołączyłam jako współtwórca, ale ... z żalem zrezygnowałam w momencie zaistnienia bloga na FB.
Nie lubię tego wynalazku - denerwuje mnie grafika strony,  bycie na fejsie nie jest dla mnie atrakcyjne. Dlatego zrezygnowałam z dalszego pisania na tamtym blogu, bo nie chcę uczestniczyć w czymś na co nie mam wpływu.
Będę więc tutaj pisać sobie a muzom... tak dla własnej przyjemności przeniesienia w czas, gdy wszystko jeszcze było przed nami...
Proza polska
  Antonina Domańska "Krysia bezimienna"
  Nadzieja Drucka "Czarodziej z Nantes"
  Anna Glińska "Spotkajmy się w Bangkoku"
  Elżbieta Jackiewiczowa "Wczorajsza młodość"
  Zofia Kossak "Gród nad jeziorem"
  Teodor Goździkiewicz "Kolory" 
  Maria Rodziewiczówna "Lato leśnych ludzi"
  Krystyna Siesicka "Moja droga Aleksandro"
  Bogusław Sujkowski "Lisowczycy" 
  Zofia Urbanowska "Księżniczka" 


Proza zagraniczna

Wierszem

Wanda Chotomska "Abecadło warszawskie"   
Jan Brzechwa
Czesław Janczarski "Ślady"  
Irena Tuwim "Co okręt wiezie"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz