niedziela, 21 września 2014

Niedziela z obrazem (11)

W pogodowych komunikatach pojawiają się właśnie informacje o początku jesieni - kiedy, o której godzinie i minucie...  a więc obraz na dziś nie mógł być inny. Nie znam obrazu bardziej odpowiedniego do aktualnej pogody, chociaż w poszukiwaniu nitek babiego lata należy uciec od tłoku i hałasu wielkiego miasta... zanurzyć się w spokoju jesiennego pola... w jesiennym ogrodzie...  Pamiętam raz, czy dwa złapanie takich nitek babiego lata...
To kolejny mój ulubiony obraz z dzieciństwa (dzięki wspominanej już książce "Kolory"), wielokrotnie oglądany w reprodukcjach.

Józef Chełmoński "Babie lato" (1875)


 "(...)  Nić się snuje srebrzysta i cienka,
Po ścierniskach, po drzewach się mota,
Jak marzenia, jak sny i nadzieje...
Jutro wiatr je jesienny rozwieje
I zostanie udręka i męka,
I bezdenna, jesienna tęsknota.

Babie lato, babie lato srebrne,
Jak szron bliski i blade przymrozki,
Snom i kwiatom spóźnionym trucizna...
Babie lato szare jak siwizna,
Szare jako serce niepotrzebne,
Jak starości znużenie i troski..."
                                                                         Leopold Staff "Babie lato" 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz