środa, 4 czerwca 2014

"Pensjonat pod różą" (2004-2006)

Już najczęściej nie pamiętamy, a młodszym widzom trudno uwierzyć, że tak niedawno (?) mieliśmy możliwość oglądania jednego programu (dziś nazywanego kanałem), później dwóch -  w jedynej państwowej telewizji. A teraz nadmiar stacji przyprawia o ból głowy, bo nie da się oglądać kilkudziesięciu filmów jednocześnie.
Wracają filmy, które widzieliśmy jeden raz kiedyś-tam przed laty, a teraz pojawiają się w tym samym czasie nawet na kilku kanałach. Mamy też stacje, które specjalizują się w wielokrotnym emitowaniu filmów i seriali telewizyjnych.
Właśnie po raz kolejny wrócił serial "Pensjonat pod różą"
Na pewno serial przeznaczony dla jednej grupy, czyli kobiet. I bohaterkami głównymi są także kobiety - trzy przyjaciółki, których codzienne życie przeplata się z wydarzeniami i losami gości tytułowego pensjonatu.
Czytałam różne opinie na temat tego serialu - od zakwalifikowania go gatunki opery mydlanej, poprzez dużą krytykę, aż do pozytywnych ocen od widzów.

Mnie się podoba ciepły klimat tego filmu, dobry scenariusz i naprawdę dobre aktorstwo jak na dzisiejsze serialowe produkcje.
W obsadzie filmu widzimy w większości znane nazwiska, dużo dobrej młodzieży aktorskiej,  ale także aktorów, których można zobaczyć już tylko na tym archiwalnym nagraniu - pełna obsada (tak twierdzi strona FILMWEB), czyli 587 osób.
Lubię takie produkcje, które nie męczą i nie powodują nerwicy widza, ale dostarczają dobrego relaksu... co - jak widać na tym przykładzie,  wcale nie musi oznaczać bylejakości i niskiego poziomu...


2 komentarze:

  1. Bardzo lubiłam ten serial, taki klimatyczny. Tam po raz pierwszy oglądałam aktorów, którzy dziś są już znani, uznani, a wtedy dopiero zaczynali swą karierę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wydaje się, że to niedawno było, a tu już 10 lat. W przypadku młodych aktorów ten czas widać szczególnie.

      Usuń