wtorek, 28 stycznia 2014

Rankingi, konkursy i ..


http://www.kominek.in/2014/01/ranking-najbardziej-wplywowych-blogerow-w-2013-roku/


Bardzo rzadko i całkiem przypadkowo czytam teksty kominkowe, na przestrzeni lat zdarzyło mi się to chyba 3-4 razy. Nie będę tu rozwijać swojego zdania na temat zjawiska kominkowego, bo szkoda mojego  czasu na zajmowanie się tym.

Zajrzałam do owej szacownej listy  tego rankingu opiniotwórczego, bez znajomości którego nie warto żyć, a już czytanie blogów najbardziej wpływowych jest obowiązkowe!!!.... i śmiech mnie ogarnia na wszechobecną tam zarozumiałość, zadufanie, pustkę myślową, czy jak to inaczej nazwać.
Nie znam żadnej z tych osób, żadnego nazwiska, jedynie kilka blogów kulinarnych umieszczonych tam na szarym końcu zestawienia. Ani Wielki Tworzący ranking, ani jego komentatorzy nie pomyśleli, że nie są pępkiem świata... że ich działalność blogowa to tylko malutki wycinek rzeczywistości, bardzo mocno celebrycki... że to tylko śmieszne w swym nadęciu towarzystwo wzajemnej adoracji.  Oczywiście nie wpisałam tam komentarza, bo jak widać dyskusja jest  wycinania - tak prewencyjnie, na wszelki wypadek w obronie przed hejtowaniem.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz