piątek, 17 maja 2013

"Gonitwa" (1971)


Nie znałam tego filmu i wcześniej o nim nie słyszałam. 
Oglądając go teraz, przeniosłam się w czarno-białą rzeczywistość początków lat 70-tych, odnajdując tak wiele zapomnianych, czy nieznanych młodszym widzom szczegółów codzienności. Saturator z wodą sodową, butelka z mlekiem pod drzwiami, wielkie żelazko, siatka na zakupy... I ta szarzyzna ulicy w sensie tłumu prawie jednakowo wyglądających obywateli, zatłoczona kawiarnia, zatłoczony PKS, szarzy ludzie śpieszący się wychodząc z fabryki, zakładu pracy.

Główna bohaterka jest kobietą żyjącą w monotonnym rytmie: dom, dzieci, mąż, praca w domu (szycie na maszynie). Rutyna codzienności zrobiła z niej szarą, zaniedbaną żonę i matkę, która nagle spotyka się z zainteresowaniem mężczyzny innego niż własny mąż.Poznaje nauczyciela swojej córki i coś się nagle dzieje między nimi. Kobieta zaczyna dbać o swój wygląd i zatraca się w nowej miłości jak młoda, zaślepiona dziewczyna.

Film jest właściwie miejscem dla dwójki głównych bohaterów, inne osoby to tylko tło. I może najbardziej przemawiająca jest w swojej roli Teresa Budzisz-Krzyżanowska. Nie nadużywając środków wyrazu, przekazuje silne emocje swojej bohaterki. Mężczyzna, którego obdarzyła uczuciem, właściwie po pierwszych krokach inicjatywy dalej już tylko pozwala się kochać. I w tym związku okazuje się słaby, ucieka od skomplikowanej sytuacji w tchórzliwy sposób.

5 komentarzy:

  1. Teraz odkrywam ile filmów nie oglądałam jeszcze czarno białych. Znam tylko te sztandarowe.
    Budzisz Krzyżanowską znam głównie z teatru telewizji. Anna Polony i ona to dwie wielkie aktorki teatralne starszego pokolenia i bardzo przeze mnie cenione. Z wielkim sentymentem wspominam tamten teatr telewizji, z wielkim. Niektóre role do dzisiaj pamiętam e konkretnym wykonaniu. Janczar to również mój ulubiony aktor.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, Budzisz-Krzyżanowską znamy głównie z teatru. Mnie teraz trudno było przypomnieć sobie jej role filmowe. Pierwsza, która mi przychodzi na myśl to rola w serialu Wajdy "Z biegiem lat, z biegiem dni". Dopiero później przypomniały się inne.

      Usuń
    2. Tak, pamiętam ją z tego serialu, który wspomniałaś. Chętnie bym go oglądnęła jeszcze raz.

      Usuń
    3. A wiesz, że nawet ostatnio był powtarzany i to nawet chyba w tym roku. Coś mi mignęło w programie, ale to w jakichś dziwnych godzinach było.

      Usuń
    4. Może go powtórzą na tvp historia. Na okrągło leci Stawka, Dom tez często jest powtarzany to może i ten powtórzą.
      Muszę kukać w program.

      Usuń