niedziela, 13 stycznia 2013

Pierwszy odcinek - rozczarowanie

Obejrzałam pierwszy odcinek serialu "Szpiedzy w Warszawie.
Serialu entuzjastycznie reklamowanego w TVP, serialu polsko-brytyjskiego, brytyjsko-polskiego ... no właśnie, jaka to oficjalnie produkcja?


Nieoficjalnie, czyli dla mnie to głównie produkcja brytyjska - a największym rozczarowaniem jest brak polskiego klimatu. Chociaż zdjęcia kręcono w Polsce, to film jest typowo angielski.
Aktorów polskich - niewielu, a jeśli są , to tak dziwacznie ucharakteryzowani (Anna Czartoryska), że trudno ich poznać. Nie wystarczy dobry warsztat scenografa, kostiumologa i fryzjera, żeby odtworzyć klimat i życie przedwojennej Warszawy.

Tu mogę powtórzyć swoje zdanie o ekranizacjach literatury rosyjskiej przez zagranicznych reżyserów. Filmy o Polakach i o Polsce nie są łatwe do zrobienia.

W porównaniu ze świetnym serialem "Pogranicze w ogniu" , zrealizowanym przed laty w o wiele skromniejszych warunkach, "Szpiedzy..." na wstępie rozczarowują.

Pierwszy odcinek zniechęcił mnie do dalszego oglądania, do tego przyczynił się również okropny dubbing -  może jeszcze spróbuję obejrzeć drugi odcinek.

12 komentarzy:

  1. A ja nie wiem co się w tv dzieje stąd nie wiedziałam, że taki serial jest. Jak wpadam to oglądam czasem coś od środka, albo przy końcu.
    Wczoraj na TVP Kultura leciał film Wojna domowa - oglądałam go już ale ze względu na Colina Firtha oglądnęłabym go jeszcze raz/ film jest taki typowo angielski, jak lubię / ale przy moim mężu się nie da.
    W takim razie nie żałuję, że nie oglądałam.Też tak uważam, jak Ty w kwestii ekranizacji.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja oglądam tv najczęściej "jednym okiem", albo nawet nie patrząc na ekran - przede wszystkim służy mi jako dodatek w trakcie robótkowania. Oczywiście kiedy oglądam coś ciekawego, wtedy skupiam się na obrazie.

      Usuń
    2. ja też swoją biżuterię przy tv wykonuję. I na drutach działam ale już mnie, gdyż bolą mnie stawy w rękach.)

      Usuń
    3. Niestety, chyba musimy zwalniać tempo. Co jest szczególnie przykre, gdy takie ograniczenia spotykają nas przy okazji naszego hobby.

      Usuń
  2. Następny odcinek ma być dostępny bez dubbingu. A serial w sumie mnie niczym nie zaskoczył. Czytałam książkę, a podstawie, której jest nakręcony i nie jest to porywająca lektura...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki nie znam, więc nie mam nawet takiego porównania. Pewnie do niej szybko nie sięgnę,szczególnie, że tyle lektur czeka od dawna.

      Usuń
  3. DOKŁADNIE! Dubbing mnie strasznie męczył i rozkojarzał. Znam głos Tennanta z Doctora i miałam głupie uczucie, jak przy Snape'ie w HP.
    Do tego: gdzie polscy aktorzy? Naliczyłam dwóch. To ładna mi koprodukcja, jak użyczyliśmy tylko wnętrza i lasy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z obrazu, po twarzach, odszyfrowałam czterech: Anna Czartoryska, Marcin Dorociński, Mirosław Zbrojewicz i jeszcze jedna młoda aktorka, której nazwisko ciągle mi umyka (widziałam ją już kilkakrotnie).
      Niestety, jak zwykle daliśmy tło.

      Usuń
  4. Dubbing rzeczywiście jak z koszmaru, manieryczny i nie do zniesienia. Chętnie obejrzałabym bez dubbingu. Chociaż pierwszy odcinek mnie wynudził myślę, że serialowi warto dać szansę, bo podobno książka na podstawie której powstała ekranizacja ma świetne recenzje i właśnie Polska z lat 30tych podobno jest w niej bardzo dobrze pokazana, więc może kolejne odcinki będą lepsze. Chyba kupię książkę, bo w sumie to ciekawa historia się zapowiada. I też bawiły mnie szumne zapowiedzi jakoby dzieło to filmowe było wspólną produkcją, bo udział w nim Polaków marginalny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zamiar obejrzeć drugi odcinek, a dalej to się dopiero okaże.
      Według opinii mojego taty (który pamięta czasy przed samą wojną i oczywiście wojnę)stroje, rekwizyty, scenografia jest dobrze odtworzona.
      Natomiast mnie chodziło brak klimatu polskiego w odniesieniu do ludzi.

      Usuń
  5. nawet nie wiedziałam o nim, nie było mnie w domu, ale obejrzę z ciekawości drugi odcinek, a może gdzieś pierwszy powtórzą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno serial będzie emitowany od początku w TVP Polonia i TVP Seriale. Tam pojawiają się wszystkie nowe seriale, tylko "z poślizgiem" czasowym.

      Usuń